7. Opolski Festiwal Fotografii „Spojrzenie”

 

7. Opolski Festiwal Fotografii odbędzie się w tym roku w dniach: 6.10-05.11.2017 r. pod hasłem „Spojrzenie”

 

W ramach naszego festiwalu odbędzie się 14 wystaw, 5 warsztatów oraz 7 spotkań autorskich w ramach cyklu „Z różnej perspektywy“.

Organizatorem festiwalu jest Fundacja 2.8, projekt współfinansowany jest przez Miasto Opole.

 

Informacje dotyczące poszczególnych wystaw są dostępne na stronie festiwalu

http://offoto.pl/wydarzenia/wystawy-2/

 

informacje dotyczące spotkań

http://offoto.pl/wydarzenia/spotkania/

 

program festiwalu

http://offoto.pl/program/

 

 

 

7. Opolski Festiwal Fotografii „Spojrzenie”

 

Niecodzienne, nietypowe, inne niż zwykle. Powszechnie się mówi o fotografie, że to ten, który widzi więcej. Widzi jakoś inaczej, dostrzega zwykle coś, co mijamy. Przechodzimy obok. Nie dość, że widzi, to ma aparat. Zatrzymuje obraz, pokazuje nam, co minęliśmy, czego nie spostrzegliśmy.

 

Na OFFoto w tym roku znajdziemy bardzo różne sposoby widzenia. Z pewnością najważniejszą częścią Festiwalu jest wystawa Krzysztofa Gierałtowskiego. „Ring Gierałtowskiego” to wyjątkowe spojrzenie na portret, na człowieka przed aparatem. Wymyślone przez fotografa sceny, układy, skojarzenia wszystkie w ciekawej formie, nieczęsto zaskakującej graficznie czy kompozycyjnie.

 

Trzymając się tematu historycznego, w skali lokalnej – wystawa Adama Śmietańskiego. Pierwsza wielka retrospektywa jednego z najważniejszych opolskich fotografów. 250 fotografii, w których znajdziemy różnorodne inspiracje, tematy i stylistyki. To spojrzenie na archiwum ponad czterdziestoletniej twórczości.

 

Zauważanie i opowiadanie, spostrzeganie, czego nikt nie widzi – cechuje kilka prezentacji z tegorocznego Offoto. Dominika Gęsicka w serii „This Is Not Real Life” ukazuje niesamowite życie codzienne na Svalbardzie, na wyspie Spitsbergen. Spojrzenie baśniowe, filmowe, niemożliwe, surrealne. Ekstremalne warunki do życia, najbardziej na Północ wysunięte miasto.

Egzotyczne, kompletnie inne, zaciekawiające historie o miejscu, które nie bywa popularną turystyczną destylacją, a przynajmniej nie tak jak ciepłe kraje. Wydaje się, że – nomen omen biegunem – tej historii, jest opowieść „Portretprowincji.pl” Jacentego Dędeka. Film drogi, przejechane tysiące kilometrów po Polsce.

Opowiadanie w drodze, inne spojrzenie na rzekę prezentuje Tymon Markowski na wystawie „Flow”. Przede wszystkim przewrotne, bo nie ma ani razu rzeki na zdjęciach. Osobiste, bo opowiada szczegóły ze spotkań i dzieli się odkryciami. Czasem kilka metrów od rzeki, miejsca zadziwiające, spotkania, w które trudno uwierzyć. Napoleon przed kamperem, to raczej niecodzienny widok.

Spojrzenie fotografa, to też często przenikanie historii i szukanie jej śladów, tam gdzie nic nie widać. Tak dzieje się w serii „Palimpsest” Zbyszka Kordysa. Oglądamy parki, wspaniałe aleje. Przyjemne miejsca, miłe oku. Fotograf sportretował miejsca po dawnych niemieckich cmentarzach w Breslau. Patrzymy na coś zupełnie innego, niż nam się wydaje. Z tą wiedzą przestaje być już tak przyjemnie.

Rejestrowanie historii, a właściwie codzienności, która za chwilę zatrze się w historii – to temat wystawy „Pierwsze spojrzenie” Jacka Baranowskiego. Spacer po dawnym Opolu, nie tak historycznym, ale już trudno rozpoznawalnym. Przełom lat 1980tych i 90tych, to jakby chwila temu.

 

Spojrzenie fotografa, który zajmuje się osobistymi historiami, wydaje się bardziej skomplikowane do odczytania. Przynajmniej teoretycznie, kiedy czytamy opis – że, prywatne historie, miejsca bliskie autorowi, itd. Wydaje się, że nie znając się z autorem dobrze, niewiele zrozumiemy. Co jeśli autor, jak Piotr Zbierski, dzieli się z nami rozterkami i wątpliwościami? Przedstawia przy tym swoje spotkania, codzienne momenty, zwykłe emocje, poszukiwania i odnajdowania.

 

Mówi się powszechnie, że najtrudniej zrobić zdjęcie na własnej ulicy. Adepci fotografii jeżdżą na plenery, niedzielni pstrykacze zabierają aparaty na wakacje. Paweł Piotrowski, laureat konkursu „Pokaż się”, tymczasem opowiada o dobrym życiu w Dobroszycach.

 

Temat przewodni Festiwalu jest hasłem jeszcze trzech wystaw zbiorowych, na których studenci z Wydziału Sztuki Uniwersytetu Opolskiego, Opolskiego Towarzystwa Fotograficznego oraz członkowie „Fotoklubu Opole” przedstawiają własne podejście do „Spojrzenia”.

 

Spojrzenie fotografującego to jedno. Drugie, to spotkanie z widzem. Z roku na rok maleje czas średnio poświęcany przez oglądającego na obraz. Przewijamy, klikamy, scrollujemy, następne i następne. Nie zatrzymujemy się. Rok w rok, Opolski Festiwal Fotografii zaprasza do głębszego spojrzenia w obrazy, zatrzymania przed zdjęciami. W tym roku – trudna próba, bo wyjątkowo dużo zdjęć. Tym lepiej, zatrzymajmy się na dłużej. Będziemy zauważać więcej... 

 

 

  • upload/082b2a4ab9d76fd1bc9a7e3266cf0ed3


© 2013 ZPAF Okręg Dolnośląski, projekt: SKUMAK DESIGNERS